Programy: to działa czy nie?
Zespół naukowców z Valladolid stwierdził niedawno, że… trochę tak, trochę nie (Garcıa Gomez et al. 2006). Wydawałoby się, że to nic nowego, ale warto przyjrzeć się uzyskanym przez zespół wynikom. Powodów ku temu jest kilka.
Po pierwsze – w badaniach wykorzystano tradycyjne podejście do analizy wyników programu, tj. zestawienie klientów będących uczestnikami programu z klientami, którzy do programu nie należą. W ostatnich latach zwraca się co prawda uwagę na potencjalny wpływ efektu autoselekcji (szerzej o tym zagadnieniu już wkrótce w sekcji working paper), jednak jest to najczęściej wykorzystywane podejście. Daje tym samym możliwość porównania z wynikami innych badań. Po drugie, wykorzystano dwuwymiarową ocenę poziomu lojalności klientów, tj. afektywno-behawioralną. Dzięki temu można ocenić krótkookresowy wpływ programów (komponent behawioralny) i ich, z uwagi na komponent afektywny, długookresowy potencjał (szerzej na ten temat jeszcze w kwietniu, w „Does a loyalty program change what we feel and do?”).Po trzecie, co należy do rzadkości, w ocenie komponentu afektywnego autorzy wykorzystali nie tylko najczęściej wykorzystywaną zmienną jaką bez wątpienia jest satysfakcja, ale również zaufanie, zaangażowanie i nastawienie do marki.
Badania przeprowadzono w sieci supermarketów (n=750, wywiad bezpośredni, exit survey).
Pora na uzyskane wyniki:
1. Wśród uczestników programu lojalność behawioralna jest wyższa o ponad 30% niż wśród klientów nie należących do programu (mierzone zakresem zakupów, częstotliwością wizyt w sieci sklepów oraz udziałem w portfelu)
2. Wśród klientów, którzy nie należą do programu, przywiązanie do konkurencji jest wyższe o 11% (liczba konkurencyjnych sklepów, w których dokonują zakupów)
3. Uczestnicy programy lojalnościowego mają wyższy poziom przywiązania afektywnego do sieci handlowej, który najsilniej uwidacznia się w pozytywnym nastawieniu do marki. Uczestnicy programu mają również wyższy (o 13%) poziom satysfakcji.
Niektóre koncepcje przedstawione przez autorów artykułu budzą w pewne wątpliwości. Nie można bowiem bezkrytycznie założyć, sam wzrost liczby interakcji pomiędzy firmą a klientami prowadzi automatycznie do wzrostu zaufania. Jeśli interakcje te nie będą wpływały np. na powstawanie satysfakcji kumulatywnej, to na pozytywne efekty (tu: wzrost zaufania) nie ma co liczyć.
Niepokojące jest również kategoryczne stwierdzenie braku zdolności programu zmiany do zachowań klientów. Autorzy oparli ten wniosek na kryterium wyłącznej lojalności, które w konsumenckim programie na rynku masowym nie jest kryterium właściwym. Autorzy nie uwzględnili w swoich konkluzjach również zróżnicowania efektów programów w zależności od branży, w której funkcjonują. Tymczasem badania prowadzone w tym zakresie wykazały duże zróżnicowanie branżowe efektów.
Niemniej jednak pozostałe dociekania autorów, potwierdzają wyniki uzyskane przez inne zespoły badawcze. Na przykład badania klientów sklepów w Singapurze i Holandii pokazały, że program kartowy wpływa zarówno na lojalność afektywną, jak i behawioralną (Noordhoff et al. 2005). Co ciekawe, badania te wykazały również, że wpływ programu na lojalność afektywną jest bardziej długotrwały niż na lojalność behawioralną.
Źródła:
- Garcıa Gomez, B., Gutierrez Arranz, A., Gutierrez Cillan, J. (2006), „The role of loyalty programs in behavioral and affective loyalty,” Journal of Consumer Marketing, 23 (7), pp. 387-96.
- Noordhoff, C., Pauwels P., Odekerken-Schroder G. (2005), „The effect of customer card programs. A comparative study in Singapore and The Netherlands,” International Journal of Service Industry Management, 15 (4), pp. 351-64.
- Kwiatek P. (2007), „Programy lojalnościowe. Budowa i funkcjonowanie”, Wolters Kluwer, Kraków.
Tagi: badania, lojalność, wyniki
Podobne wpisy:
- None